Kamienne Kręgi w Odrach i Akwedukt w Fojutowie
Naszą sobotnią rowerową przygodę rozpoczęliśmy już o godzinie 7:30, spotykając się na parkingu, gdzie sprawnie zapakowaliśmy rowery i przygotowaliśmy się do wyjazdu. Trzeba przyznać, że Artur planował tę wycieczkę od długiego czasu, więc gdy w końcu udało się ruszyć w trasę, wszyscy byliśmy bardzo zadowoleni.
W dobrych humorach samochodami dotarliśmy do Czerska, gdzie na parkingu dołączył do nas jeszcze Tomek. Dopiero wtedy, już w pełnym składzie, rozpoczęliśmy wspólną wyprawę.
18-osobowa grupa ruszyła turystycznym tempem w kierunku Rezerwatu Przyrody "Kręgi Kamienne" w Odrach – jednego z najbardziej tajemniczych i fascynujących miejsc archeologicznych w Polsce. Po drodze zatrzymaliśmy się przy Muzeum Historyczno-Etnograficznym, gdzie znajduje się ekspozycja archeologiczno-przyrodnicza związana z tym regionem. Niestety muzeum było zamknięte, ale nie popsuło to naszych planów.
Po dotarciu do rezerwatu przywitała nas pani kustosz, która w niezwykle ciekawy sposób opowiedziała historię tego wyjątkowego miejsca. Sam rezerwat zajmuje ponad 16 hektarów i obejmuje aż dziesięć kamiennych kręgów oraz dwadzieścia dziewięć kurhanów. Największy z kręgów posiada centralny kamień zwany ołtarzem lub stelą. Kręgi Kamienne w Odrach są drugą co do wielkości budowlą tego typu w Europie – zaraz po słynnym Stonehenge w Anglii. Ogromne głazy wbito w ziemię nawet na głębokość dwóch metrów, co do dziś budzi podziw i wiele pytań dotyczących sposobu ich ustawienia.
To miejsce od wieków pobudza wyobraźnię badaczy i turystów. Część naukowców uważa, że choć na terenie kręgów odnaleziono szczątki Gotów, same kręgi mogą być znacznie starsze i pełniły funkcję miejsc kultu oraz obrzędów magicznych dla różnych dawnych ludów. Świadczą o tym odkryte w kurhanach ozdoby i przedmioty codziennego użytku pochodzące z różnych kultur. Według innych teorii układ kamieni odwzorowuje położenie gwiazd na niebie w określonych porach roku, pokazując jak od zarania dziejów człowiek próbował zrozumieć otaczający go świat i zjawiska natury.
Po zwiedzeniu rezerwatu wróciliśmy przez Czersk i udaliśmy się do Fojutowa, aby zobaczyć słynny akwedukt. Najpierw zatrzymaliśmy się w zajeździe, gdzie spotkaliśmy grupę znajomych z KTR "Goplanie" z Kruszwicy. Była okazja do wymiany informacji o trasach, wspólnych rozmów i rowerowych pogawędek. Następnie przyszedł czas na obiad, kawę i chwilę odpoczynku.
Największą atrakcją Akwedukt w Fojutowie okazała się imponująca budowla wzorowana na antycznych rzymskich akweduktach. To niezwykłe skrzyżowanie dwóch cieków wodnych – Czerskiej Strugi oraz Wielkiego Kanału Brdy. Konstrukcja ma aż 75 metrów długości, dzięki czemu jest najdłuższym akweduktem w Polsce i największym spośród trzech tego typu obiektów znajdujących się na trasie Wielkiego Kanału Brdy.
Pogoda przez większość dnia bardzo nam sprzyjała, choć ostatnie kilometry pokonaliśmy już w lekkim deszczu Po powrocie na parking w Czersk pożegnaliśmy się i każdy ruszył w drogę do domu
To była nie tylko aktywna i pełna wrażeń wycieczka, ale również cenna lekcja historii, archeologii i przyrody. Każdy z nas wrócił bogatszy o nowe doświadczenia i wiedzę, którą z pewnością będzie dalej przekazywał.
Tekst: Marlena
Zdjęcia z wydarzenia do obejrzenia na fb:
https://www.facebook.com/photo/?fbid=1324566329768614&set=pcb.1324569649768282