Skip to main navigation Skip to main content Skip to page footer

Świąteczne spalanie kalorii

W Poniedziałek Wielkanocny ponad 20-osobowa grupa rowerzystów wyruszyła na wspólną misję… zgubienia świątecznych kalorii Spotkaliśmy się pełni energii i dobrego humoru, a już na starcie czekała nas miła niespodzianka – udzieliliśmy wywiadu pani Tatianie- dla Radia PiK, więc nasza wyprawa od razu nabrała medialnego rozmachu!

Trasa prowadziła „ścieżkami - śmieszkami, rowerowymi i nie tylko, więc było sporo okazji do żartów i śmiechu. Pogoda jednak postanowiła dorzucić swoje trzy grosze – złapał nas deszcz, potem grad, a silny wiatr skutecznie sprawdzał naszą determinację (i siłę nóg!).

Dotarliśmy do ustalonego miejsca w Pieczyskach, gdzie czekało nas małe

rozczarowanie - ,,dzika"plaża,

którą odwiedzaliśmy od kilku lat okazała się ogrodzona i zamknięta.Ogrodzono cały teren z dojściem do wody.. Na szczęście nie zniechęciło nas to i szybko przejęliśmy pobliską wiatę, gdzie rozpaliliśmy grille. Na stołach pojawiły się wielkanocne pyszności: babki w różnych smakach, makowiec, jajeczka i słodkie kurczaczki – czyli kalorie, które… chwilę wcześniej próbowaliśmy zgubić.

Niestety wiatr nie dawał za wygraną i nie pozwolił na zbyt długie biesiadowanie, więc po krótszym odpoczynku ruszyliśmy w drogę powrotną. Do Bydgoszczy wróciliśmy już w mniejszym składzie – część ekipy obrała własne trasy – ale za to spokojnie i bez większych przygód technicznych.

Podsumowując: trochę sportu, trochę przygód, sporo śmiechu i jeszcze więcej kalorii… czyli idealny świąteczny wyjazd!

Tekst: Marlena 

https://www.radiopik.pl/2,137658,jak-najdalej-od-kanapy...

Zdjęcia z wydarzenia do obejrzenia na fb:

https://www.facebook.com/photo/?fbid=1293397186218862&set=pcb.1293398712885376

Wróć