Zakończenie Sezonu Rowerowego A.D. 2024
"Jesień to druga wiosna, gdzie każdy liść to kwiat"
Tak przynajmniej twierdzi Albert Camus
I trudno się z tym nie zgodzić. Dlaczego? Otóż...
Dnia 12 października br. odbył się symboliczny rajd z cyklu Zakończenie Sezonu Rowerowego A.D. 2024. Symboliczny dlatego, że dla większości z nas sezon rowerowy trwa przez cały rok. Jak mówi prezes klubu i prowadzący zarazem - Tomasz, ten rajd to raczej pretekst, by spotkać się i pobiesiadować przy ognisku.
Spotkaliśmy się na Rynku w Fordonie. Radosna brać z Solca Kujawskiego - Torpedo, reprezentacja Chojnic, Inowrocławia, Żnina a i Masa Turystyczna oraz Rama ‘76 również byli z nami.
Po krótkim powitaniu i omówieniu istotnych faktów odnośnie trasy i bezpieczeństwa ruszyliśmy.
Jesień przygotowała dla nas przepiękną scenerię, pełną kolorowych barw. Jadąc mogliśmy ją podziwiać, wdychając rześkie powietrze. Słońce radośnie świeciło, wprawiając nas w doskonałe humory.
Jechaliśmy wałami wzdłuż Wisły, podziwiając piękno przyrody i ciesząc się ze swojego towarzystwa. Solidne wzniesienie, po którym zrobiło się ciepło chyba największemu zmarzluchowi i króciutka przerwa w Jarużynie na wyrównanie oddechu była kolejnym element trasy. Jechaliśmy dalej mijając Nadleśnictwo Żołędowo, Maksymilianowo... podczas całej trasy nad bezpieczeństwem czuwały osoby uprawnione do kierowania ruchem.
Ognisko z daleka dawało sygnał, że już blisko. Celem był nowo otwarty obiekt turystyczno-rekreacyjno-edukacyjny przy ulicy Rekreacyjnej. Na miejscu czekała na nas już liczna grupa, która przybyła z innych części miasta. Przywitani oficjalnie przez prezesa, rozpoczęliśmy biesiadę. Stoły uginały się od przeróżnych przysmaków przygotowanych przez uczestników. Smalec w wykonaniu Jadzi, chlebek upieczony przez Magdę i ogórki kiszone to już tradycyjne potrawy na naszych rajdach. Ster przejęła tym razem Angelika. Przygotowane przez nią pajdy znikały w oka mgnieniu. Ognisko również miało liczne grono swoich zwolenników. Kiełbaski, karkówka i pieczone ziemniaki cieszyły nasze podniebienia. Ciasta, których nie brakowało osłodziły nam dzień. Gorąca kawa i herbata dodały nam energii, którą spożyliśmy biorąc udział w licznych konkursach. Nowiusieńka różowa lina miała swój chrzest. Lotki, rzuty piłeczką, rzuty kółkiem również cieszyły się ogromnym powodzeniem. Na wygranych czekały ciekawe nagrody.
Jednak nie samą zabawą żyjemy. Była też druga oficjalna część, podczas której głos zabrał ponownie prezes klubu. Uroczyście wręczył legitymację PTTK nowej członkini Irence oraz odznaki - KOT w stopniu dużym złotym Marlenie i Arturowi (dodajmy, że również Mirek i Olek takie otrzymali podczas zlotu w Tworzyjankach). Dla Czesława wyróżnienie i podziękowanie za udział w ultramaratonie Wisła 1200, gdzie uzyskał znakomity czas i zajął wysokie miejsce.
Specjalną nagrodę od Rowerowej Rodziny dostał również Tomasz za udział w rajdzie Polish Bike Tour - POLSKA 3200. Tomek w 13 dni, 11 godzin i 51 minut okrążył Polskę!
Koniec zbliżał się nieubłaganie, pożegnaliśmy się, ale nie na długo. Kolejne rajdy czekają, a wraz z nimi pretekst, by znów się spotkać. Do zobaczenia wkrótce.
Podziękowania:
1/ Bardzo dziękujemy Tomaszowi za przygotowanie drewna na ognisko. Nieobecny ciałem lecz duchem
2/ Dziękujemy za wszystkie przygotowane pyszności
3/ Dziękujemy Jackowi i Zbyszkowi za czuwanie nad naszym bezpieczeństwem
przede wszystkim DZIĘKUJEMY WAM ZA TAK LICZNY UDZIAŁ!
Monika Uczestnicy - galeria część 1
Klub Turystyki Rowerowej "Masa Turystyczna"
Klub Turystyki Kolarskiej "Żniniok"
Klub Turystyki Rowerowej "Kujawiak" Inowrocław
KTK "Rama'76"
Tekst: Monika
Zdjęcia z wydarzenia do obejrzenia na fb - galeria nr 1:
https://www.facebook.com/photo/?fbid=886997996858785&set=pcb.887000646858520
Zdjęcia z wydarzenia do obejrzenia na fb - galeria nr 2:
https://www.facebook.com/photo/?fbid=888506806707904&set=pcb.888509126707672